KOMIKS YANS OBLICZE POTWORA fantastyka
| scenariusz: |
Andre Paul Duchateau |
| rysunki: |
Zbigniew Kasprzak (Kas) |
| wydawca: |
Egmont 2001 |
| format: |
210 x 290 |
| oprawa: |
miękka |
| papier: |
offset |
| druk: |
kolor |
| ilość stron: |
46 |
W Strefie grasuje jakiś potwór. Zabija bezlitośnie i okrutnie swoje ofiary, które wydają się zupełnie nie bronić. Ta zagadka to tylko jeden z problemów z jakimi musi borykać sie Yans. Kolejna przykra sprawa to nielegalne "polowania" ludzi z miasta, których ofiarami padają... pozamiestni. Yans postanawia najpierw zająć się tą drugą sprawą i schwytać bandytów, którzy dopuszczają się polowania na ludzi. Podczas pościgu za "myśliwymi" Yans znów trafia na ślad potwora. Tym razem jego ofiarą staje się jeden z "myśliwych". Drugiemu udaje się uciec. Grupa Yansa odnosi jednak pewien sukces. Udaje im się schwytać człowieka, który organizuje polowania. Ten odmawia zeznań i wkrótce potem popełnia samobójstwo. Yans podejrzewa, że polowaniami zajmują się ludzie z Wysokich Rodów. Mieszkańcy, którzy uważają, że stoją ponad prawem i chcą przejąć władzę w Mieście. Przy okazji porachunków z jednym z nich Yans staje oko w oko z potworem grasującym w Strefie. Odkrywa też przyczynę dla której jego ofiary się nie bronią. Okazuje się, że potwór przybiera postać swojej ofiary lub bliskich jej osób. Zaskoczenie uniemożliwia ofiarom obronę. Kto bowiem byłby w stanie zabić "samego siebie" lub członków swojej rodziny? Yans staje przed takim testem. Potwór ukazuje mu się pod postacią Orchidei. Na szczęście z pomocą Yansowi przychodzi Kylal, który zabija potwora. Wychodzi również na jaw, że za zabójstwami potwora stoją mędrcy wygani wcześniej z miasta (patrz poprzedni album). Osoby uczestniczące w polowaniach na ludzi zostają osądzone, zaś siedziba mędrców zostaje zniszczona. Na jakiś czas spokój wraca do Miasta...
